Zieleń w stylu japońskim

Podróż do Japonii dostarczyła mi jako projektantowi wnętrz wielu inspiracji i pewnie wiele zostało jeszcze przeze mnie nieodkryte.

Kiedy pojawia się pytanie, w jakim stylu zaprojektować wnętrze, coraz częściej można usłyszeć wabi-sabi. Został on omówiony pokrótce w poprzednim wpisie na blogu. Podobnie jak ryokan, czyli aranżacja wnętrz w japońskim stylu w wydaniu bardzo tradycyjnym. To jednak nie koniec inspiracji Krajem Kwitnącej Wiśni. Więcej na temat samego Hanami możecie przeczytać na Filmowych Szlakach.

Natalia Trykowska, projektant wnętrz z Wrocławia. W poszukiwaniu inspiracji w Kraju Kwitnącej Wiśni. Sakura w Tokio

Ogród japoński, czyli jaki?

Nie ma chyba nikogo, kto by nie słyszał o ogrodzie japońskim. Te powstawały – i nadal powstają – zarówno jako prywatne założenia ogrodowe, jak i miejsca publiczne. Od niewielkich spłachetków zieleni po wielkie przestrzenie w centrach miast. Szczególnie w Japonii zaskakuje ilość zieleni i to zieleni zaprojektowanej i zadbanej. Przy czym ogród japoński jest tak zaprojektowany, by jak najmniej było widać rękę człowieka: nie ma w nim symetrii ani linii prostych, nie ma krzewów przyciętych w geometryczne bryły. Jest więc zupełną antytezą ogrodu francuskiego. Jednocześnie ogród japoński pełen jest symboliki i odniesień w skali mikro do krajobrazów w skali makro: pagórki imitują góry, oczka wodne to całe morza, a strumyki to największe z rzek.

Wyróżnia się dwa główne typy ogrodów japońskich: pagórkowate tsukiyama, który wykorzystuje naturalną rzeźbę terenu lub od podstaw projektuje się sztuczne pagórki.

Od lewej: ogród Hase Dera w Kamakurze, położony na naturalnych wzgórzach nad Pacyfikiem, dalej ogród przy świątyni To-ji w Kioto
Od lewej: ogród Koko-en u podnóża zamku w Himeji i widok na ogród z pawilonu herbacianego na terenie świątyni Kinkaku-ji w Kioto

Drugi ważny rodzaj ogrodu japońskiego to karesansui, zwany także ogrodem zen. Są one szczególnie intrygujące i wpisują się w tę część buddyjskiej filozofii, którą niekiedy błędnie utożsamia się z nihilizmem. W przeciwieństwie do pełnego zieleni i wody typowego ogrodu japońskiego, ogród zen jest typem suchego krajobrazu. Tworzą go wyłącznie kamienie: większe głazy otoczone zagrabionym w geometryczny (!) wzór żwir. Jest to ogród kontemplacyjny, sprzyjający rozważaniu pustki i niebytu. Jego silne oddziaływanie na psychikę spowodowane jest nie tyle kamieniom, ale pustką pomiędzy nimi i kształtem, który tworzą. Zgadza się, kamienna kompozycja jest tak pomyślana, by to przestrzeń pomiędzy skałami tworzyła treść.

Japońskie dekoracje roślinne we wnętrzu

Jeśli nie mamy możliwości aranżacji ogrodu w stylu japońskim, bo na przykład mieszkamy w bloku, nic stracone! Japońska sztuka układania kwiatów ikebana doskonale nadaje się jako dekoracja wnętrz. Tworzenie bukietów znane jest także pod nazwą kadō, co oznacza „droga kwiatów”. W przeciwieństwie do zachodniej estetyki bukietów, ikebana bardziej niż na formach i kolorach kwiatów skupia się na całości kompozycji w oderwaniu od istoty kwiatów jako żywych roślin. Nierozłączną częścią takiej aranżacji są łodygi i liście roślin oraz naczynie, w którym się znajdują.

Przykłady tradycyjnych kompozycji ikebana, które mogą być ozdobą każdego wnętrza

Sztuka układania kwiatów rozwinęła się w wiekach XIV-XVI, które były złotym wiekiem rozwoju japońskiej kultury i sztuki. Zostały wówczas opracowane podstawowe typy bukietów. Sama sztuka ikebany wywodzi się ze zwyczaju składania kwiatów w ofierze Buddzie lub duchom zmarłych przodków. Niewykluczone, że ta z kolei tradycja pochodzi z jeszcze starych wierzeń animistycznych, rdzennych dla Kraju Kwitnącej Wiśni. Ikebany często umieszcza się we wnękach – tokonoma – w pomieszczeniach przeznaczonych do ceremonii herbacianej. Style układania ikebany są oczywiście bardzo zróżnicowane, a do najbardziej popularnych należą bogate kompozycje stojące, „nastroszone” w wazonie lub bardziej swobodne, jak na przykład kwiaty wrzucane do wazonu, istnieją też minimalistyczne bukiety, składające się niekiedy nawet z jednej gałązki o specjalnie dobranym kształcie.

W naszych inspirowanych wnętrzach taki bukiet można ustawić w dowolnym eksponowanym miejscu: w holu wejściowym domu, w zabudowanej niszy salonu kąpielowego, w sypiali lub salonie.

Oto przykład nowoczesnej ikebany

Oprócz sztuki ogrodniczej, z Japonią kojarzone są kompozycje bonsai. Nazwę tę tłumaczy się po prostu jako „drzewo w naczyniu”: bon to rodzaj płaskiego naczynia lub tacy, zaś sai znaczy „drzewo”, „roślina”. Sztuka bonsai wywodzi się z Chin, gdzie jest określana jako penjing lub penzai i oznacza „krajobraz w donicy”. I tym w rzeczywistości jest: skarłowaciałe drzewo o wymuszonym płytkim systemie korzeniowym jest tak kształtowane, by przypominało pełnowymiarową roślinę, najczęściej wiekową i doświadczoną przez los i czas (co przywodzi na myśl filozofię wabi-sabi). Kompozycję uzupełnia się często o żwir, kamienie, porosty, mchy i inne drobne rośliny. Sztukę tę, jak i wiele innych idei i wynalazków, przesadzili na japoński grunt buddyjscy mnisi i ambasadorowie, którzy począwszy od VI wieku bywali w Cesarstwie Chińskim. W Japonii bonsai wzmiankowana jest po raz pierwszy gdzieś w XII wieku. Przez wieki prym w dziedzinie miniaturyzacji i komponowania krajobrazów w donicach wiedli buddyjscy mnisi. Filozofia zen bardzo uwidacznia się w klasycznych kompozycjach. Podobnie jak ikebana i ogród japoński, tak i bonsai wywodzi się z Chin, ale została tak  rozwinięta przez Japończyków, że na świecie jest kojarzony przede wszystkim jako sztuka japońska.

Zdjęcie z lewej przedstawia drzewka bonsai wystawione w ogrodzie w Himeji. Dobrze utrzymane, wieloletnie bonsai może być główną ozdobą wnętrza lub ogrodu

Bonsai to z pewnością sztuka tylko dla cierpliwych. Na szczęście gotową kompozycję można zakupić, na przykład przez Internet. Warto przy tym pamiętać, że o cenie decyduje przede wszystkim wiek drzewka: im starsze, tym droższe. Należy o takie drzewo także odpowiednio dbać: regularnie przycinać, skręcać i przyginać gałęzie. Kupując gotowe bonsai należy uwzględnić oczywiście wymagania konkretnego gatunku, zwłaszcza to, czy jest to roślina do wnętrz czy na zewnątrz. Dla ambitnych, którzy sami chcą zgłębić sztukę kształtowania drzew, znajdzie się fachowa literatury i fora tematyczne.

Dynamiczna kompozycja bonsai

Akwarium japońskie, czyli niebanalna ozdoba wnętrza

Nie każdy wie, że japońska sztuka ogrodnicza znalazła także zastosowanie w akwarystyce. Takie zbiorniki znane są jakie akwarium japońskie lub akwarium naturalne. Prekursorem stylu był Takashi Amano (18.07.1954 – 04.08.2015), japoński projektant, akwarysta i fotograf, specjalizujący się w fotografii akwarystycznej, a także założyciel marki akcesoriów akwarystycznych ADA. Głównym założeniem akwarium w stylu japońskim lub naturalnym jest odtwarzanie prawdziwego pejzażu w akwarium, za pomocą dostępnych w akwarystyce środków wyrazu. I nie chodzi tutaj o naśladowanie konkretnych biotopów, na przykład czarnych wód Amazonki lub skalistego dna Jeziora Malawi. Chodzi o utworzenie krajobrazu w miniaturze, którzy do złudzenia przypominałby górski, skalisty stok poprzetykany trawą lub mchem, ukwieconą łąkę, mroczny las bądź powykręcane ze starości drzewo. Są to akwaria z przewagą roślin, a ryby, bezkręgowce i skorupiaki są niewielkie, na przykład neonki i maleńkie kolorowe krewetki. Jak można się spodziewać, akwarium japońskie także dzieli się na różne style, które wywodzą się ze styli znanych z japońskiej sztuki ogrodowej.

Wystawa akwariów japońskich w oceanarium w Lizbonie

Obecnie jest to popularny nurt w akwarystyce, a gotowe kompozycje często można zobaczyć w sklepach akwarystycznych. Sprzedawane są gotowe zestawy, na które składają się zbiorniki wodne wyposażone w podstawowe urządzenia, specjalnie dobrane dekoracje, rośliny i zwierzęta. Przed zakupem takiego akwarium trzeba jednak zgłębić zagadnienia związane z akwarystyką, gdyż od nas zależy dobre samopoczucie, zdrowie i życie czujących istot. Jeżeli ktoś chciałby mieć profesjonalnie założone japońskie akwarium, może to zlecić specjalistom. Na rynku działają firmy, które projektują, wykonują i dbają o akwaria. Klientami takich firm są zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorstwa, które akwarium traktują jako niebanalny element wystroju siedziby firmy.

W oceanarium w Lizbonie natknęliśmy się na aranżację akwariów japońskich. Sam sposób prezentacji był interesujący, potęgujący wrażenia estetyczne. O samej Lizbonie (choć nie o oceanarium) możecie przeczytać tutaj: Filmowe Szlaki w Lizbonie.

Efektowna wystawa dużych akwariów w stylu japońskim, znanych jako akwaria Takashi Amano

Dodaj komentarz