Jak wygląda praca architekta wnętrz?

Jak wygląda praca architekta wnętrz? Część I. Predyspozycje

Wiele osób wyobraża sobie pracę projektanta wnętrz przede wszystkim jako dobieranie kolorów, mebli, tkanin i dodatków do wnętrza. Praca projektanta to godziny spędzone w sklepach z wyposażeniem wnętrz i przykładanie wzornika z tkaniną do tapety lub odwrotnie. Wiedza o tym, jak dobierać kolory i zestawiać ze sobą różne materiały to aranżacja wnętrz, czyli etap, który przychodzi właściwie na sam koniec pracy.

Architekt wnętrz to nie tylko aranżacja

W rzeczywistości dobry architekt wnętrz w pierwszej kolejności musi wiedzieć, jak zaplanować rozkład pomieszczeń, jak rozmieścić gniazdka i jak dobrze zaplanować oświetlenie, a także jak można przerobić instalację wodno-kanalizacyjną, aby jak najlepiej spełnić potrzeby klienta i jeszcze zmieścić się w możliwościach technicznych. Jest to najważniejszy etap projektu, gdyż będzie decydował o wygodzie codziennego użytkowania domu lub mieszkania. Dopiero po wykonaniu projektu wstępnego można przystąpić do aranżacji wnętrz. Oczywiście już przystępując do pierwszych prac projektowych, trzeba mieć w głowie pożądany kierunek: układ funkcjonalny domu w stylu loftowym będzie inny niż w stylu rustykalnym. To tak, żeby nie było zbyt łatwo.

Prezentacja Trykowska Studio podczas Targów Nieruchomości we Wrocławiu w 2016 roku

Czym cechować powinien się dobry architekt wnętrz?

Jakie umiejętności i cechy charakteru powinien posiadać dobry projektant wnętrz? Może i banał, ale jednak prawda: tylko kreatywny architekt wnętrz będzie mógł zaprojektować nieszablonowe wnętrze. Doświadczony projektant wnętrz, choć droższy, na pewno będzie godny polecenia: nie popełni już tak łatwo błędów (ale bądźmy szczerzy: błędy zdarzają się i najlepszym, ważne jest, jak dana osoba z tego wybrnie) i nie będzie ślepo podążał za modą i niesprawdzonymi nowinkami, będzie miał też już wypracowany własny styl. I tutaj uwaga: architekt wnętrz tylko własny dom może zaprojektować według własnego gustu. W innym przypadku projektuje dla kogoś i musi uwzględnić upodobania, potrzeby i możliwości klienta i tylko zadbać o to, by wnętrze było spójne, trwałe i wygodne w użytkowaniu. Z tego wynika kolejna ważna cecha projektanta: empatia, umiejętność słuchania, ale też mówienia, by być zrozumianym i odpowiedniego kierowania rozmową. Indywidualne podejście do klienta jest ważne: każdy z klientów jest inny i nawet, gdy większość z nich będzie chciała mieć wnętrze wykonane w podobnej stylistyce, to zawsze będzie to indywidualny projekt wnętrza, niepowtarzalny i oryginalny.

Możemy mieć najmilszego architekta wnętrz pod słońcem, z którym cudownie się rozmawia i który potrafi zrobić efektowny

projekt, ale nic z tego, jeśli nie będzie potrafił wcielił projektu w życie. Nie mam na myśli tego, by projektant zakasał rękawy, wziął pacę w rękę i zaczął kłaść płytki. Co prawda większość ze znanych mi architektów zajmuje się rękodziełem i mniejszymi pracami manualnymi, ale jednak nikt nie wchodzi w paradę ekipom budowlanym. Najważniejsze, by projektant wnętrz dobrze dogadywał się z wykonawcami i wiedział, jak zrealizować projekt wnętrza. Musi więc mieć pojęcie o pracach budowlanych, o możliwościach i ograniczeniach technologicznych. Ma to znaczenie zwłaszcza, gdy architekt zaproponuje nadzór autorski.

Częścią pracy architekta wnętrz są spotkania z klientami

Znajomość materiałów wykończeniowych to podstawa!

Oprócz wiedzy na temat prac wykończeniowych, doświadczony architekt wnętrz ma także wiedzę na temat materiałów wykończeniowych. To jest kluczowe dla udanej aranżacji: wszak ważny jest nie tylko dobór kolorów i faktur, ale także trwałość różnych materiałów wykończeniowych, ich właściwości fizyko-chemiczne, sposób konserwacji i cena. Przy tym poważnie podchodzący do swojej pracy projektant nieustannie poznaje nowe materiały wykończeniowe, bierze udział w szkoleniach, zasięga języka u wykonawców i użytkowników, by poznać, jak dany materiał sprawuje się na co dzień. Jest na bieżąco z najnowszymi trendami i technologiami. Potrafi też odradzić klientowi rozwiązania, które mogą być na topie w tym sezonie, ale nie sprawdzą się w perspektywie kilku lat.

Nikt nie rodzi się projektantem wnętrz, tego zawodu trzeba się nauczyć i nauka nie kończy się obroną pracy magisterskiej, ale trwa całe zawodowe życie. Dotyczy to zarówno konkretnej wiedzy branżowej, jak i umiejętności interpersonalnych oraz organizacyjnych. Trzeba do tej pracy mieć pewne predyspozycje, wiele można wypracować przez lata doświadczeń, ale przede wszystkim, trzeba tę pracę lubić i traktować ja jako pełnowartościowy element życia. Architekt wnętrz z takim podejściem nie będzie znudzony: „kolejna biała kuchnia…”, ale do każdego projektu podejdzie ze świeżym spojrzeniem.

W drugiej części tego artykułu przedstawię narzędzia pracy projektanta wnętrz i tryb pracy. Wbrew pozorom nie jest to tryb nieprzespanych nocy!

Dodaj komentarz